Zaloguj

Mk 14 · interlinia SBLGNT

Mk 14,1
A po dwóch dniach była wielkanoc, święto przaśników; i szukali przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie, jakoby go zdradą pojmawszy, zabili.
Mk 14,2
Lecz mówili: Nie w święto, aby snać nie był rozruch między ludem.
Mk 14,3
G2532 Καὶ Kai I spój. G1510 ὄντος ontos będąc cz. praes. akt. imiesł. D. l.poj. m. G846 αὐτοῦ autou on zaim. D. l.poj. m. G1722 ἐν en w przyim. G963 Βηθανίᾳ Bēthaniai Betanii rz. C. l.poj. ż. G1722 ἐν en w przyim. G3588 τῇ tēi - rodz. C. l.poj. ż. G3614 οἰκίᾳ oikiai domu rz. C. l.poj. ż. G4613 Σίμωνος Simōnos Szymona rz. D. l.poj. m. G3588 τοῦ tou - rodz. D. l.poj. m. G3015 λεπροῦ leprou trędowatego przym. D. l.poj. m. G2621 κατακειμένου katakeimenou siedzącego za stołem cz. praes. med. imiesł. D. l.poj. m. G846 αὐτοῦ autou jego zaim. D. l.poj. m. G2064 ἦλθεν ēlthen przyszła cz. aor. akt. ind. 3 os. l.poj. G1135 γυνὴ gynē kobieta rz. M. l.poj. ż. G2192 ἔχουσα echousa mająca cz. praes. akt. imiesł. M. l.poj. ż. · ἀλάβαστρον alabastron alabastrowy flakon rz. B. l.poj. ż. G3464 μύρου myrou olejku rz. D. l.poj. n. G3487 νάρδου nardou nardowego rz. D. l.poj. ż. G4101 πιστικῆς pistikēs czystego przym. D. l.poj. ż. G4185 πολυτελοῦς· polytelous kosztownego przym. D. l.poj. ż. G4937 συντρίψασα syntripsasa stłukłszy cz. aor. akt. imiesł. M. l.poj. ż. G3588 τὴν tēn - rodz. B. l.poj. ż. · ἀλάβαστρον alabastron alabastrowy flakon rz. B. l.poj. ż. G2708 κατέχεεν katecheen wylała cz. aor. akt. ind. 3 os. l.poj. G846 αὐτοῦ autou jego zaim. D. l.poj. m. G3588 τῆς tēs - rodz. D. l.poj. ż. G2776 κεφαλῆς. kephalēs głowy rz. D. l.poj. ż.
A gdy on był w Betanii, w domu Szymona trędowatego, gdy siedział u stołu, przyszła niewiasta, mając słoik alabastrowy maści szpikanardowej płynącej, bardzo kosztownej, a stłukłszy słoik alabastrowy, wylała ją na głowę jego.
Mk 14,4
I gniewali się niektórzy sami w sobie, a mówili: Na cóż się stała utrata tej maści?
Mk 14,5
Albowiem się to mogło sprzedać drożej niż za trzysta groszy, i rozdać ubogim; i szemrali przeciwko niej.
Mk 14,6
Ale Jezus rzekł: Zaniechajcie jej, przeczże się jej przykrzycie? Dobryć uczynek uczyniła przeciwko mnie.
Mk 14,7
Zawsze bowiem ubogie macie z sobą, i kiedykolwiek chcecie, możecie im dobrze czynić; ale mnie nie zawsze mieć będziecie.
Mk 14,8
Ona, co mogła, to uczyniła; poprzedziła, aby ciało moje pomazała ku pogrzebowi.
Mk 14,9
Zaprawdę powiadam wam: Gdziekolwiek kazana będzie ta Ewangielija po wszystkim świecie, i to co ona uczyniła, powiadano będzie na pamiątkę jej.
Mk 14,10
Tedy Judasz Iszkaryjot, jeden ze dwunastu, odszedł do przedniejszych kapłanów, aby im go wydał.
Mk 14,11
Co oni usłyszawszy, uradowali się, i obiecali mu dać pieniądze. I szukał sposobnego czasu, jakoby go wydał.
Mk 14,12
Pierwszego tedy dnia przaśników, gdy baranka wielkanocnego zabijano, rzekli mu uczniowie jego: Gdzie chcesz, abyśmy szedłszy nagotowali, żebyś jadł baranka?
Mk 14,13
I posłał dwóch z uczniów swych, i rzekł im: Idźcie do miasta, a spotka się z wami człowiek, dzban wody niosący; idźcież za nim.
Mk 14,14
A dokądkolwiek wnijdzie, rzeczcie gospodarzowi: Nauczyciel mówi: Gdzież jest gospoda, kędy bym jadł baranka z uczniami moimi?
Mk 14,15
A on wam ukaże salę wielką usłaną i gotową, tamże nam nagotujecie.
Mk 14,16
I odeszli uczniowie jego, i przyszli do miasta, i znaleźli tak, jako im był powiedział, i nagotowali baranka.
Mk 14,17
A gdy był wieczór, przyszedł ze dwunastoma.
Mk 14,18
A gdy za stołem siedzieli i jedli, rzekł Jezus: Zaprawdę wam powiadam, iż jeden z was wyda mię, który je ze mną.
Mk 14,19
Tedy oni poczęli się smucić, i do niego mówić, każdy z osobna: Azażem ja jest? A drugi: Azaż ja?
Mk 14,20
Lecz on odpowiadając rzekł im: Jeden ze dwunastu, który ze mną macza w misie.
Mk 14,21
Synci człowieczy idzie, jako o nim napisano: ale biada człowiekowi temu, przez którego Syn człowieczy będzie wydany! dobrze by mu było, by się był ten człowiek nie narodził.
Mk 14,22
A gdy oni jedli, wziął Jezus chleb, a pobłogosławiwszy, łamał i dał im, mówiąc: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje.
Mk 14,23
A wziąwszy kielich, i podziękowawszy, dał im; i pili z niego wszyscy.
Mk 14,24
I rzekł im: To jest krew moja nowego testamentu, która się za wielu wylewa.
Mk 14,25
Zaprawdę powiadam wam: Iż nie będę więcej pił z rodzaju winnej macicy, aż do dnia onego, gdy go pić będę nowy w królestwie Bożem.
Mk 14,26
A zaśpiewawszy pieśń, wyszli na górę oliwną.
Mk 14,27
Potem im rzekł Jezus: Wszyscy wy zgorszycie się ze mnie tej nocy; bo napisano: Uderzę pasterza, i będą rozproszone owce.
Mk 14,28
Lecz gdy zmartwychwstanę, poprzedzę was do Galileii.
Mk 14,29
Ale mu Piotr powiedział: Choćby się wszyscy zgorszyli, ale ja nie.
Mk 14,30
I rzekł mu Jezus: Zaprawdę powiadam tobie, iż dziś tej nocy, pierwej niż dwakroć kur zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz.
Mk 14,31
Ale on tem więcej mówił: Bym z tobą miał i umrzeć, nie zaprę się ciebie. Toć też i wszyscy mówili:
Mk 14,32
I przyszli na miejsce, które zwano Gietsemane; tedy rzekł do uczniów swoich: Siedźcie tu, aż się pomodlę.
Mk 14,33
I wziąwszy z sobą Piotra, i Jakóba, i Jana, począł się lękać, i bardzo tęsknić;
Mk 14,34
I rzekł im: Bardzo jest smutna dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu, a czujcie.
Mk 14,35
A postąpiwszy trochę, padł na ziemię i modlił się, aby, jeźli można, odeszła od niego ta godzina;
Mk 14,36
I rzekł: Abba Ojcze! wszystko tobie jest możno, przenieś ode mnie ten kielich; wszakże nie co ja chcę, ale co Ty.
Mk 14,37
Tedy przyszedł, i znalazł je śpiące, i rzekł Piotrowi: Szymonie, śpisz? nie mogłeś czuć jednej godziny?
Mk 14,38
Czujcie, a módlcie się, abyście nie weszli w pokuszenie; duchci jest ochotny, ale ciało mdłe.
Mk 14,39
I odszedłszy znowu, modlił się, też słowa mówiąc.
Mk 14,40
A wróciwszy się znalazł je zasię śpiące, (bo oczy ich były obciążone,) a nie wiedzieli, co mu odpowiedzieć mieli.
Mk 14,41
I przyszedł po trzecie, a rzekł im: Śpijcież już i odpoczywajcie! Dosyćci! przyszłać ta godzina, oto wydany bywa Syn człowieczy w ręce grzeszników.
Mk 14,42
Wstańcie, pójdźmy! oto który mię wydawa, blisko jest.
Mk 14,43
A wnetże, gdy on jeszcze mówił, przyszedł Judasz, który był jeden ze dwunastu, a z nim wielka zgraja z mieczami i z kijami od przedniejszych kapłanów, i od nauczonych w Piśmie i od starszych.
Mk 14,44
A ten, który go wydawał, dał im był znak, mówiąc: Któregokolwiek pocałuję, tenci jest, imajcież go, a wiedźcie ostrożnie.
Mk 14,45
A przyszedłszy, zarazem przystąpił do niego, i rzekł: Mistrzu, Mistrzu! i pocałował go.
Mk 14,46
Tedy się oni na niego rękoma rzucili, i pojmali go.
Mk 14,47
A jeden z tych, co tam stali, dobywszy miecza, uderzył sługę najwyższego kapłana, i uciął mu ucho.
Mk 14,48
A Jezus odpowiadając rzekł im: Jako na zbójcę wyszliście z mieczami i z kijami, abyście mię pojmali.
Mk 14,49
Na każdy dzień bywałem u was w kościele, ucząc, a nie pojmaliście mię: ale trzeba, aby się wypełniły Pisma.
Mk 14,50
A tak opuściwszy go, wszyscy uciekli.
Mk 14,51
A jeden jakiś młodzieniec szedł za nim, przyodziany prześcieradłem na nagie ciało; i uchwycili go młodzieńcy.
Mk 14,52
Ale on opuściwszy prześcieradło, nago uciekł od nich.
Mk 14,53
Tedy przywiedli Jezusa do najwyższego kapłana: a zeszli się do niego wszyscy przedniejsi kapłani, i starsi, i nauczeni w Piśmie.
Mk 14,54
A Piotr szedł z nim z daleka aż do dworu najwyższego kapłana, i siedział z sługami, grzejąc się u ognia.
Mk 14,55
Ale przedniejsi kapłani, i wszystka rada szukali przeciwko Jezusowi świadectwa, aby go na śmierć wydali; wszakże nie znaleźli.
Mk 14,56
Albowiem ich wiele fałszywie świadczyli przeciwko niemu; ale świadectwa ich nie były zgodne.
Mk 14,57
Tedy niektórzy powstawszy, fałszywie świadczyli przeciwko niemu, mówiąc:
Mk 14,58
Myśmy to słyszeli, że mówił: Ja rozwalę ten kościół ręką uczyniony, a we trzech dniach inny nie ręką uczyniony zbuduję.
Mk 14,59
Lecz i tak nie było zgodne świadectwo ich.
Mk 14,60
Tedy stanąwszy w pośrodku najwyższy kapłan, pytał Jezusa, mówiąc: Nie odpowiadasz nic? Cóż to jest, co ci przeciwko tobie świadczą?
Mk 14,61
Ale on milczał, a nic nie odpowiedział. Znowu go pytał najwyższy kapłan, i rzekł mu: Tyżeś jest on Chrystus, Syn onego Błogosławionego?
Mk 14,62
A Jezus rzekł: Jam jest; i ujrzycie Syna człowieczego, siedzącego na prawicy mocy Bożej, i przychodzącego z obłokami niebieskiemi.
Mk 14,63
Tedy najwyższy kapłan rozdarłszy szaty swoje, rzekł: Cóż jeszcze potrzebujemy świadków?
Mk 14,64
Słyszeliście bluźnierstwo. Cóż się wam zda? A oni wszyscy osądzili go winnym być śmierci.
Mk 14,65
I poczęli niektórzy nań plwać, i zakrywać oblicze jego, i bić weń pięściami i mówić mu: Prorokuj! A słudzy policzkowali go.
Mk 14,66
A gdy Piotr był we dworze na dole, przyszła jedna z dziewek najwyższego kapłana;
Mk 14,67
A ujrzawszy Piotra grzejącego się, wejrzała nań, i rzekła: I tyś był z Jezusem Nazareńskim.
Mk 14,68
Ale on się zaprzał, mówiąc: Nie znam go, a nie wiem, co ty mówisz. I wyszedł na dwór do przysionka, a kur zapiał.
Mk 14,69
Tedy dziewka ujrzawszy go zasię, poczęła mówić tym, którzy tam stali: Ten jest jeden z nich.
Mk 14,70
A on zasię zaprzał się. A znowu po małej chwilce ci, co tam stali, rzekli Piotrowi: Prawdziwie z nich jesteś; bo jesteś i Galilejczyk, i mowa twoja podobna jest.
Mk 14,71
A on się począł przeklinać i przysięgać, mówiąc: Nie znam człowieka tego, o którym mówicie.
Mk 14,72
Tedy po wtóre kur zapiał. I wspomniał Piotr na słowa, które mu był powiedział Jezus: że pierwej niż kur dwakroć zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz. A wyszedłszy, płakał.

Polskie glosy to przekład roboczy Scriptury (model deepseek-v4.1-flash): odpowiednik słowa w tym wersecie, w formie wynikającej z kontekstu; szare — odpowiednik słownikowy (słowo jeszcze bez glosy kontekstowej). Numery Stronga i hasła: STEPBible (Tyndale House, CC BY 4.0). Kliknięcie słowa otwiera hasło słownika.

Teksty: SBLGNT — SBL Greek New Testament © 2010 Society of Biblical Literature i Logos Bible Software (CC BY 4.0); morfologia: MorphGNT (CC BY-SA 3.0) · BG1632 — Biblia Gdańska (1632) — domena publiczna; plik cyfrowy: bible-api-io (MIT-0)