Zaloguj

Rdz 19,1-29 · interlinia WLC

Rdz 19,1
I przyszli dwaj Aniołowie do Sodomy w wieczór, a Lot siedział w bramie Sodomskiej. Gdy je tedy ujrzał Lot, wstawszy szedł przeciwko nim, i skłonił się twarzą ku ziemi, i rzekł:
Rdz 19,2
Oto proszę panowie moi, wstąpcie teraz do domu sługi swego, a bądźcie tu na noc, i umyjcie nogi swe; potem rano wstawszy pójdziecie w drogę waszę. Którzy odpowiedzieli: Bynajmniej; ale na ulicy będziemy nocowali.
Rdz 19,3
Ale on przymuszał ich bardzo, iż się skłonili do niego, i weszli w dom jego; zaczem sprawił im ucztę, i napiekł chleba przaśnego, i jedli.
Rdz 19,4
Lecz pierwej niż oni poszli spać, oto obywatele miasta, mężowie Sodomscy, obstąpili dom, od młodego aż do starego, wszystek lud zewsząd.
Rdz 19,5
I wołali na Lota, i rzekli mu: Gdzie są mężowie, którzy przyszli do ciebie w nocy? wywiedź je do nas, abyśmy je poznali.
Rdz 19,6
Tedy wyszedł do nich Lot ze drzwi, i zamknął drzwi za sobą.
Rdz 19,7
I rzekł: Nie czyńcie proszę, bracia moi, nic złego.
Rdz 19,8
H2009 הִנֵּה oto part. wsk. H4994 נָ֨א proszę part. zach. · לִ֜י mam przyim. + przyr. zaim. 1 os. wsp. l.poj. H8147 שְׁתֵּ֣י dwie licz. ż. l.podw. konstr. H1323 בָנ֗וֹת córki rz. ż. l.mn. abs. H834a אֲשֶׁ֤ר które part. wzgl. H3808 לֹֽא nie przecz. H3045 יָדְעוּ֙ poznały cz. Qal perf. 3 os. wsp. l.mn. H376 אִ֔ישׁ męża rz. m. l.poj. abs. H3318 אוֹצִֽיאָה wyprowadzę cz. Hifil kohort. 1 os. wsp. l.poj. H4994 נָּ֤א proszę wykrz. H853 אֶתְהֶן֙ je ozn. dop. + przyr. zaim. 3 os. ż. l.mn. H413 אֲלֵיכֶ֔ם do was przyim. + przyr. zaim. 2 os. m. l.mn. H6213a וַעֲשׂ֣וּ i czyńcie spój. + cz. Qal rozk. 2 os. m. l.mn. · לָהֶ֔ן im przyim. + przyr. zaim. 3 os. ż. l.mn. H2896a כַּטּ֖וֹב jak dobre przyim. + rodz. + przym. m. l.poj. abs. H5869a בְּעֵינֵיכֶ֑ם w oczach waszych przyim. + rz. m./ż. l.podw. konstr. + przyr. zaim. 2 os. m. l.mn. H7535 רַ֠ק tylko part. potw. H376 לָֽאֲנָשִׁ֤ים mężom przyim. + rodz. + rz. m. l.mn. abs. H411 הָאֵל֙ tym rodz. + zaim. wsk. H408 אַל nie przecz. H6213a תַּעֲשׂ֣וּ czyńcie cz. Qal juss. 2 os. m. l.mn. H1697 דָבָ֔ר rzeczy rz. m. l.poj. abs. H3588c כִּֽי ponieważ spój. H5921b עַל dlatego przyim. H3651b כֵּ֥ן tak part. wsk. H935 בָּ֖אוּ przyszli cz. Qal perf. 3 os. wsp. l.mn. H6738 בְּצֵ֥ל w cieniu przyim. + rz. m. l.poj. konstr. H6982 קֹרָתִֽי belki mojej rz. ż. l.poj. konstr. + przyr. zaim. 1 os. wsp. l.poj.
Oto teraz mam dwie córki, które nie poznały męża; wywiodę je teraz do was, a czyńcie z niemi, co się wam podoba, tylko mężom tym nic nie czyńcie; bo dlatego weszli pod cień dachu mego.
Rdz 19,9
A oni rzekli: Pójdźże tam; i mówili: Ten sam przyszedł, aby tu gościem był, a miałby nas sądzić? przetoż gorzej uczynimy tobie, niż onym i czynili gwałt wielki mężowi onemu Lotowi, i przystąpili, aby drzwi wyłamali.
Rdz 19,10
Ale mężowie oni, wyciągnąwszy rękę swoję, wwiedli Lota do siebie w dom, i zamknęli drzwi.
Rdz 19,11
A męże one, którzy byli u drzwi domu, pozarażali ślepotą, od najmniejszego, aż do największego; tak, iż się spracowali, szukając drzwi.
Rdz 19,12
Tedy rzekli mężowie oni do Lota: Maszli tu jeszcze kogo, zięcia, albo syny twe, albo córki twoje, i wszystko, co masz w mieście, wyprowadź z miejsca tego.
Rdz 19,13
Skazimy bowiem to miejsce, przeto, że się wzmógł krzyk ich przed Panem, i posłał nas Pan, abyśmy je skazili.
Rdz 19,14
Tedy wyszedłszy Lot mówił do zięciów swoich, którzy mieli pojąć córki jego, i rzekł: Wstańcie, wynijdźcie z miejsca tego, bo skazi Pan to miasto; ale się zdało w oczach zięciów jego, jakoby żartował.
Rdz 19,15
A gdy weszła zorza, przymuszali Aniołowie Lota, mówiąc: Wstań, weźmij żonę twoję, i dwie córki twoje, które tu są, byś snać nie zginął w nieprawości miasta tego.
Rdz 19,16
A gdy się ociągał, ujęli mężowie oni rękę jego, i rękę żony jego, i rękę dwóch córek jego, ( albowiem mu Pan folgował, ) i wywiedli go, i postawili go przed miastem.
Rdz 19,17
I gdy je wywiedli precz, rzekł jeden: Jeźli chcesz, zachowaj duszę twoję, a nie oglądaj się nazad, ani stawaj na tej wszystkiej równinie; uchodź na górę, byś snać nie zginął.
Rdz 19,18
A Lot rzekł do nich: Nie tak, proszę, panowie moi;
Rdz 19,19
H2009 הִנֵּה oto part. wsk. H4994 נָ֠א proszę part. zach. H4672 מָצָ֨א znalazł cz. Qal perf. 3 os. m. l.poj. H5650 עַבְדְּךָ֣ sługa twój rz. m. l.poj. konstr. + przyr. zaim. 2 os. m. l.poj. H2580 חֵן֮ łaskę rz. m. l.poj. abs. H5869a בְּעֵינֶיךָ֒ w oczach twoich przyim. + rz. m./ż. l.podw. konstr. + przyr. zaim. 2 os. m. l.poj. H1431 וַתַּגְדֵּ֣ל i okazałeś wielkie spój. + cz. Hifil wajjiqtol 2 os. m. l.poj. H2617a חַסְדְּךָ֗ miłosierdzie twoje rz. m. l.poj. konstr. + przyr. zaim. 2 os. m. l.poj. H834a אֲשֶׁ֤ר które part. wzgl. H6213a עָשִׂ֨יתָ֙ uczyniłeś cz. Qal perf. 2 os. m. l.poj. H5978 עִמָּדִ֔י ze mną przyim. + przyr. zaim. 1 os. wsp. l.poj. H2421 לְהַחֲי֖וֹת aby zachować przy życiu przyim. + cz. Hifil bezok. konstr. H853 אֶת to ozn. dop. H5315 נַפְשִׁ֑י duszę moją rz. m./ż. l.poj. konstr. + przyr. zaim. 1 os. wsp. l.poj. H595 וְאָנֹכִ֗י a ja spój. + zaim. os. 1 os. wsp. l.poj. H3808 לֹ֤א nie przecz. H3201 אוּכַל֙ mogę cz. Qal impf. 1 os. wsp. l.poj. H4422 לְהִמָּלֵ֣ט ratować się przyim. + cz. Nifal bezok. konstr. H2022 הָהָ֔רָה w góry rodz. + rz. m. l.poj. abs. + he kier. H6435 פֶּן by nie spój. H1692 תִּדְבָּקַ֥נִי dopadło mnie cz. Qal impf. 3 os. ż. l.poj. + przyr. zaim. 1 os. wsp. l.poj. H7451c הָרָעָ֖ה nieszczęście rodz. + rz. ż. l.poj. abs. H4191 וָמַֽתִּי i umarłbym spój. + cz. Qal perf. 1 os. wsp. l.poj.
Oto teraz znalazł sługa twój łaskę w oczach twoich, i okazałeś obficie miłosierdzie twoje, któreś uczynił ze mną, zachowawszy duszę moję; aleć ja nie będę mógł ujść na tę górę, by mię snać nie zachwyciło to złe, i umarłbym.
Rdz 19,20
Ale oto tu jest miasto nie daleko, do którego bym uciekł, małeć jest; proszę niech tam ujdę, ( wszak małe jest, ) a będzie żywa dusza moja.
Rdz 19,21
Tedy rzekł do niego: Oto, i wtem wysłuchałem cię, abym nie wywrócił miasta tego, o któremeś mówił.
Rdz 19,22
Śpieszże się a uchodź tam, bo nie będę mógł nic uczynić, aż ty tam dojdziesz; przetoż nazwane jest imię miasta onego Zoar.
Rdz 19,23
Wtem słońce weszło na ziemię, a Lot wszedł do Zoar.
Rdz 19,24
Tedy Pan spuścił jako deszcz na Sodomę i na Gomorrę siarkę i ogień, od Pana z nieba.
Rdz 19,25
I wywrócił miasta one, i wszystkę onę równinę, wszystkie obywatele miast onych, i urodzaje onej ziemi.
Rdz 19,26
I obejrzała się żona jego idąc za nim, a obróciła się w słup solny.
Rdz 19,27
Wstawszy tedy Abraham rano, pospieszył się na ono miejsce, kędy stał przed Panem.
Rdz 19,28
I spojrzał ku Sodomie i Gomorze, i ku wszystkiej ziemi onej równiny, i obaczył, a oto wychodził dym z onej ziemi, jako dym z pieca.
Rdz 19,29
A gdy wywracał Bóg miasta onej równiny, wspomniał Bóg na Abrahama i wybawił Lota z pośrodku wywrócenia, gdy wywracał one miasta, w których Lot mieszkał.

Polskie glosy to przekład roboczy Scriptury (model deepseek-v4.1-flash): odpowiednik słowa w tym wersecie, w formie wynikającej z kontekstu; szare — odpowiednik słownikowy (słowo jeszcze bez glosy kontekstowej). Numery Stronga i hasła: STEPBible (Tyndale House, CC BY 4.0). Kliknięcie słowa otwiera hasło słownika.

Teksty: WLC — Westminster Leningrad Codex — domena publiczna; lematy i morfologia: Open Scriptures Hebrew Bible (CC BY 4.0) · BG1632 — Biblia Gdańska (1632) — domena publiczna; plik cyfrowy: bible-api-io (MIT-0)