Zaloguj

Lm 3,2-66 interlinia ›

LXX grcSBLGNT grcWLC hboBG1632 pl
Lm 3,2 παρέλαβέν με καὶ ἀπήγαγεν εἰς σκότος καὶ οὐ φῶς — אוֹתִ֥י נָהַ֛ג וַיֹּלַ֖ךְ חֹ֥שֶׁךְ וְלֹא אֽוֹר Zaprowadził mię, i zawiódł do ciemności, a nie do światłości;
Lm 3,3 πλὴν ἐν ἐμοὶ ἐπέστρεψεν χεῖρα αὐτοῦ ὅλην τὴν ἡμέραν — אַ֣ךְ בִּ֥י יָשֻׁ֛ב יַהֲפֹ֥ךְ יָד֖וֹ כָּל הַיּֽוֹם Tylko się na mię obórzył, a obrócił rękę swoję przez cały dzień.
Lm 3,4 ἐπαλαίωσεν σάρκας μου καὶ δέρμα μου ὀστέα μου συνέτριψεν — בִּלָּ֤ה בְשָׂרִי֙ וְעוֹרִ֔י שִׁבַּ֖ר עַצְמוֹתָֽי Do starości przywiódł ciało moje i skórę moję, a połamał kości moje.
Lm 3,5 ἀνῳκοδόμησεν κατ᾿ ἐμοῦ καὶ ἐκύκλωσεν κεφαλήν μου καὶ ἐμόχθησεν — בָּנָ֥ה עָלַ֛י וַיַּקַּ֖ף רֹ֥אשׁ וּתְלָאָֽה Obudował mię a ogarnął żółcią i pracą;
Lm 3,6 ἐν σκοτεινοῖς ἐκάθισέν με ὡς νεκροὺς αἰῶνος — בְּמַחֲשַׁכִּ֥ים הוֹשִׁיבַ֖נִי כְּמֵתֵ֥י עוֹלָֽם W ciemnych miejscach posadził mię, jako tych, którzy dawno pomarli.
Lm 3,7 ἀνῳκοδόμησεν κατ᾿ ἐμοῦ καὶ οὐκ ἐξελεύσομαι ἐβάρυνεν χαλκόν μου — גָּדַ֧ר בַּעֲדִ֛י וְלֹ֥א אֵצֵ֖א הִכְבִּ֥יד נְחָשְׁתִּֽי Ogrodził mię, abym nie wyszedł, obciążył okowy moje;
Lm 3,8 καί γε κεκράξομαι καὶ βοήσω ἀπέφραξεν προσευχήν μου — גַּ֣ם כִּ֤י אֶזְעַק֙ וַאֲשַׁוֵּ֔עַ שָׂתַ֖ם תְּפִלָּתִֽי A choć wołam i krzyczę, zatula uszy na modlitwę moję.
Lm 3,9 ἀνῳκοδόμησεν ὁδούς μου ἐνέφραξεν τρίβους μου ἐτάραξεν — גָּדַ֤ר דְּרָכַי֙ בְּגָזִ֔ית נְתִיבֹתַ֖י עִוָּֽה Ogrodził drogę moję ciosanym kamieniem, ścieszki moje wywrócił.
Lm 3,10 ἄρκος ἐνεδρεύουσα αὐτός μοι λέων ἐν κρυφαίοις — דֹּ֣ב אֹרֵ֥ב הוּא֙ לִ֔י אריה בְּמִסְתָּרִֽים Jest jako niedźwiedziem czyhającym na mię, jako lwem w skrytościach.
Lm 3,11 κατεδίωξεν ἀφεστηκότα καὶ κατέπαυσέν με ἔθετό με ἠφανισμένην — דְּרָכַ֥י סוֹרֵ֛ר וַֽיְפַשְּׁחֵ֖נִי שָׂמַ֥נִי שֹׁמֵֽם Drogi moje odwrócił, owszem, rozszarpał mię, i uczynił mię spustoszoną.
Lm 3,12 ἐνέτεινεν τόξον αὐτοῦ καὶ ἐστήλωσέν με ὡς σκοπὸν εἰς βέλος — דָּרַ֤ךְ קַשְׁתוֹ֙ וַיַּצִּיבֵ֔נִי כַּמַּטָּרָ֖א לַחֵֽץ Naciągnął łuk swój, a postawił mię jako cel strzałom swym.
Lm 3,13 εἰσήγαγεν τοῖς νεφροῖς μου ἰοὺς φαρέτρας αὐτοῦ — הֵבִיא֙ בְּכִלְיוֹתָ֔י בְּנֵ֖י אַשְׁפָּתֽוֹ Przestrzelił nerki moje strzałami z sajdaka swego.
Lm 3,14 ἐγενήθην γέλως παντὶ λαῷ μου ψαλμὸς αὐτῶν ὅλην τὴν ἡμέραν — הָיִ֤יתִי שְּׂחֹק֙ לְכָל עַמִּ֔י נְגִינָתָ֖ם כָּל הַיּֽוֹם Jestem pośmiewiskiem ze wszystkim ludem moim, pieśnią ich przez cały dzień.
Lm 3,15 ἐχόρτασέν με πικρίας ἐμέθυσέν με χολῆς — הִשְׂבִּיעַ֥נִי בַמְּרוֹרִ֖ים הִרְוַ֥נִי לַעֲנָֽה Nasyca mię gorzkościami; upija mię piołunem.
Lm 3,16 καὶ ἐξέβαλεν ψήφῳ ὀδόντας μου ἐψώμισέν με σποδόν — וַיַּגְרֵ֤ס בֶּֽחָצָץ֙ שִׁנָּ֔י הִכְפִּישַׁ֖נִי בָּאֵֽפֶר Nadto pokruszył o kamyczki zęby moje, i pogrążył mię w popiele.
Lm 3,17 καὶ ἀπώσατο ἐξ εἰρήνης ψυχήν μου ἐπελαθόμην ἀγαθὰ — וַתִּזְנַ֧ח מִשָּׁל֛וֹם נַפְשִׁ֖י נָשִׁ֥יתִי טוֹבָֽה Takeś oddalił, o Boże! od pokoju duszę moję, aż na wczasy zapominam.
Lm 3,18 καὶ εἶπα ἀπώλετο νεῖκός μου καὶ ἡ ἐλπίς μου ἀπὸ κυρίου — וָאֹמַר֙ אָבַ֣ד נִצְחִ֔י וְתוֹחַלְתִּ֖י מֵיְהוָֽה I mówię: Zginęła siła moja, i nadzieja moja, którąm miał w Panu.
Lm 3,19 ἐμνήσθην ἀπὸ πτωχείας μου καὶ ἐκ διωγμοῦ μου πικρίας καὶ χολῆς μου — זְכָר עָנְיִ֥י וּמְרוּדִ֖י לַעֲנָ֥ה וָרֹֽאשׁ Wszakże wspominając na utrapienie moje, i na płacz mój, na piołun, i na żółć.
Lm 3,20 μνησθήσεται καὶ καταδολεσχήσει ἐπ᾿ ἐμὲ ἡ ψυχή μου — זָכ֣וֹר תִּזְכּ֔וֹר ותשיח עָלַ֖י נַפְשִֽׁי Wspominając ustawicznie, uniża się we mnie dusza moja.
Lm 3,21 ταύτην τάξω εἰς τὴν καρδίαν μου διὰ τοῦτο ὑπομενῶ — זֹ֛את אָשִׁ֥יב אֶל לִבִּ֖י עַל כֵּ֥ן אוֹחִֽיל Przywodząc to sobie do serca swego, mam nadzieję.
Lm 3,22 — — חַֽסְדֵ֤י יְהוָה֙ כִּ֣י לֹא תָ֔מְנוּ כִּ֥י לֹא כָל֖וּ רַחֲמָֽיו Wielkie jest miłosierdzie Pańskie, żeśmy do szczętu nie zginęli; nie ustawają zaiste litości jego.
Lm 3,23 — — חֲדָשִׁים֙ לַבְּקָרִ֔ים רַבָּ֖ה אֱמוּנָתֶֽךָ Ale się na każdy poranek odnawiają; wielka jest prawda twoja.
Lm 3,24 — — חֶלְקִ֤י יְהוָה֙ אָמְרָ֣ה נַפְשִׁ֔י עַל כֵּ֖ן אוֹחִ֥יל לֽוֹ Pan jest działem moim, mówi dusza moja, dlatego mam w nim nadzieję.
Lm 3,25 ἀγαθὸς κύριος τοῖς ὑπομένουσιν αὐτόν ψυχῇ ἣ ζητήσει αὐτὸν ἀγαθὸν — ט֤וֹב יְהוָה֙ לְקוָֹ֔ו לְנֶ֖פֶשׁ תִּדְרְשֶֽׁנּוּ Dobry jest Pan tym, którzy nań oczekują, duszy takowej, która go szuka.
Lm 3,26 καὶ ὑπομενεῖ καὶ ἡσυχάσει εἰς τὸ σωτήριον κυρίου — ט֤וֹב וְיָחִיל֙ וְדוּמָ֔ם לִתְשׁוּעַ֖ת יְהוָֽה Dobrze jest, cierpliwie oczekiwać na zbawienie Pańskie.
Lm 3,27 ἀγαθὸν ἀνδρὶ ὅταν ἄρῃ ζυγὸν ἐν νεότητι αὐτοῦ — ט֣וֹב לַגֶּ֔בֶר כִּֽי יִשָּׂ֥א עֹ֖ל בִּנְעוּרָֽיו Dobrze jest mężowi nosić jarzmo od dzieciństwa swego;
Lm 3,28 καθήσεται κατὰ μόνας καὶ σιωπήσεται ὅτι ἦρεν ἐφ᾿ ἑαυτῷ — יֵשֵׁ֤ב בָּדָד֙ וְיִדֹּ֔ם כִּ֥י נָטַ֖ל עָלָֽיו Który będąc opuszczony, cierpliwym jest w tem, co nań włożono;
Lm 3,29 — — יִתֵּ֤ן בֶּֽעָפָר֙ פִּ֔יהוּ אוּלַ֖י יֵ֥שׁ תִּקְוָֽה Kładzie w prochu usta swe, ażby się okazała nadzieja;
Lm 3,30 δώσει τῷ παίοντι αὐτὸν σιαγόνα χορτασθήσεται ὀνειδισμῶν — יִתֵּ֧ן לְמַכֵּ֛הוּ לֶ֖חִי יִשְׂבַּ֥ע בְּחֶרְפָּֽה Nadstawia bijącemu policzka, a nasycony bywa obelżeniem.
Lm 3,31 ὅτι οὐκ εἰς τὸν αἰῶνα ἀπώσεται κύριος — כִּ֣י לֹ֥א יִזְנַ֛ח לְעוֹלָ֖ם אֲדֹנָֽי Bo Pan na wieki nie odrzuca;
Lm 3,32 ὅτι ὁ ταπεινώσας οἰκτιρήσει κατὰ τὸ πλῆθος τοῦ ἐλέους αὐτοῦ — כִּ֣י אִם הוֹגָ֔ה וְרִחַ֖ם כְּרֹ֥ב חסדו Owszem, jeźli zasmuca, zasię się zmiłuje według mnóstwa miłosierdzia swego.
Lm 3,33 ὅτι οὐκ ἀπεκρίθη ἀπὸ καρδίας αὐτοῦ καὶ ἐταπείνωσεν υἱοὺς ἀνδρός — כִּ֣י לֹ֤א עִנָּה֙ מִלִּבּ֔וֹ וַיַּגֶּ֖ה בְנֵי אִֽישׁ Zaiste nie z serca trapi i zasmuca synów ludzkich.
Lm 3,34 τοῦ ταπεινῶσαι ὑπὸ τοὺς πόδας αὐτοῦ πάντας δεσμίους γῆς — לְדַכֵּא֙ תַּ֣חַת רַגְלָ֔יו כֹּ֖ל אֲסִ֥ירֵי אָֽרֶץ Aby kto starł nogami swemi wszystkich więźniów w ziemi;
Lm 3,35 τοῦ ἐκκλῖναι κρίσιν ἀνδρὸς κατέναντι προσώπου ὑψίστου — לְהַטּוֹת֙ מִשְׁפַּט גָּ֔בֶר נֶ֖גֶד פְּנֵ֥י עֶלְיֽוֹן Aby kto niesprawiedliwie sądził męża przed obliczem Najwyższego;
Lm 3,36 καταδικάσαι ἄνθρωπον ἐν τῷ κρίνεσθαι αὐτὸν κύριος οὐκ εἶπεν — לְעַוֵּ֤ת אָדָם֙ בְּרִיב֔וֹ אֲדֹנָ֖י לֹ֥א רָאָֽה Aby kto wywrócił człowieka w sprawie jego, Pan się w tem nie kocha.
Lm 3,37 τίς οὕτως εἶπεν καὶ ἐγενήθη κύριος οὐκ ἐνετείλατο — מִ֣י זֶ֤ה אָמַר֙ וַתֶּ֔הִי אֲדֹנָ֖י לֹ֥א צִוָּֽה Któż jest, coby rzekł: Stało się, a Pan nie przykazał?
Lm 3,38 ἐκ στόματος ὑψίστου οὐκ ἐξελεύσεται τὰ κακὰ καὶ τὸ ἀγαθόν — מִפִּ֤י עֶלְיוֹן֙ לֹ֣א תֵצֵ֔א הָרָע֖וֹת וְהַטּֽוֹב Izali z ust Najwyższego nie pochodzi złe i dobre?
Lm 3,39 τί γογγύσει ἄνθρωπος ζῶν ἀνὴρ περὶ τῆς ἁμαρτίας αὐτοῦ — מַה יִּתְאוֹנֵן֙ אָדָ֣ם חָ֔י גֶּ֖בֶר עַל חטאו Przeczżeby tedy sobie utyskiwać miał człowiek żyjący, a mąż nad kaźnią za grzechy swoje.
Lm 3,40 ἐξηρευνήθη ἡ ὁδὸς ἡμῶν καὶ ἠτάσθη καὶ ἐπιστρέψωμεν ἕως κυρίου — נַחְפְּשָׂ֤ה דְרָכֵ֨ינוּ֙ וְֽנַחְקֹ֔רָה וְנָשׁ֖וּבָה עַד יְהוָֽה Dowiadujmy się raczej, a badajmy się dróg naszych, nawróćmy się do Pana;
Lm 3,41 ἀναλάβωμεν καρδίας ἡμῶν ἐπὶ χειρῶν πρὸς ὑψηλὸν ἐν οὐρανῷ — נִשָּׂ֤א לְבָבֵ֨נוּ֙ אֶל כַּפָּ֔יִם אֶל אֵ֖ל בַּשָּׁמָֽיִם Podnieśmy serca i ręce nasze w niebo do Boga.
Lm 3,42 ἡμαρτήσαμεν ἠσεβήσαμεν καὶ οὐχ ἱλάσθης — נַ֤חְנוּ פָשַׁ֨עְנוּ֙ וּמָרִ֔ינוּ אַתָּ֖ה לֹ֥א סָלָֽחְתָּ Myśmy wstąpili i staliśmy się odpornymi; przetoż ty nie odpuszczasz.
Lm 3,43 ἐπεσκέπασας ἐν θυμῷ καὶ ἀπεδίωξας ἡμᾶς ἀπέκτεινας οὐκ ἐφείσω — סַכֹּ֤תָה בָאַף֙ וַֽתִּרְדְּפֵ֔נוּ הָרַ֖גְתָּ לֹ֥א חָמָֽלְתָּ Okryłeś się zapalczywością, i gonisz nas, mordujesz, a nie szanujesz.
Lm 3,44 ἐπεσκέπασας νεφέλην σεαυτῷ εἵνεκεν προσευχῆς — סַכּ֤וֹתָה בֶֽעָנָן֙ לָ֔ךְ מֵעֲב֖וֹר תְּפִלָּֽה Okryłeś się obłokiem, aby cię nie dochodziła modlitwa.
Lm 3,45 καμμύσαι με καὶ ἀπωσθῆναι ἔθηκας ἡμᾶς ἐν μέσῳ τῶν λαῶν — סְחִ֧י וּמָא֛וֹס תְּשִׂימֵ֖נוּ בְּקֶ֥רֶב הָעַמִּֽים Za śmieci i za pomiotło położyłeś nas w pośrodku tych narodów.
Lm 3,46 διήνοιξαν ἐφ᾿ ἡμᾶς τὸ στόμα αὐτῶν πάντες οἱ ἐχθροὶ ἡμῶν — פָּצ֥וּ עָלֵ֛ינוּ פִּיהֶ֖ם כָּל אֹיְבֵֽינוּ Otworzyli na nas usta swoje wszyscy nieprzyjaciele nasi.
Lm 3,47 φόβος καὶ θυμὸς ἐγενήθη ἡμῖν ἔπαρσις καὶ συντριβή — פַּ֧חַד וָפַ֛חַת הָ֥יָה לָ֖נוּ הַשֵּׁ֥את וְהַשָּֽׁבֶר Strach i dół przyszedł na nas, spustoszenie i skruszenie.
Lm 3,48 ἀφέσεις ὑδάτων κατάξει ὁ ὀφθαλμός μου ἐπὶ τὸ σύντριμμα τῆς θυγατρὸς τοῦ λαοῦ μου — פַּלְגֵי מַ֨יִם֙ תֵּרַ֣ד עֵינִ֔י עַל שֶׁ֖בֶר בַּת עַמִּֽי Strumienie wód płyną z oczów moich, dla skruszenia córki ludu mojego.
Lm 3,49 ὁ ὀφθαλμός μου κατεπόθη καὶ οὐ σιγήσομαι τοῦ μὴ εἶναι ἔκνηψιν — עֵינִ֧י נִגְּרָ֛ה וְלֹ֥א תִדְמֶ֖ה מֵאֵ֥ין הֲפֻגֽוֹת Oczy moje płyną bez przestanku, przeto, że niemasz żadnej ulgi,
Lm 3,50 ἕως οὗ διακύψῃ καὶ ἴδῃ κύριος ἐξ οὐρανοῦ — עַד יַשְׁקִ֣יף וְיֵ֔רֶא יְהוָ֖ה מִשָּׁמָֽיִם Ażby wejrzał i obaczył Pan z nieba.
Lm 3,51 ὁ ὀφθαλμός μου ἐπιφυλλιεῖ ἐπὶ τὴν ψυχήν μου παρὰ πάσας θυγατέρας πόλεως — עֵינִי֙ עֽוֹלְלָ֣ה לְנַפְשִׁ֔י מִכֹּ֖ל בְּנ֥וֹת עִירִֽי Oczy moje trapią duszę moję dla wszystkich córek miasta mojego.
Lm 3,52 θηρεύοντες ἐθήρευσάν με ὡς στρουθίον οἱ ἐχθροί μου δωρεάν — צ֥וֹד צָד֛וּנִי כַּצִּפּ֖וֹר אֹיְבַ֥י חִנָּֽם Łowili mię ustawicznie jako ptaka nieprzyjaciele moi bez przyczyny.
Lm 3,53 ἐθανάτωσαν ἐν λάκκῳ ζωήν μου καὶ ἐπέθηκαν λίθον ἐπ᾿ ἐμοί — צָֽמְת֤וּ בַבּוֹר֙ חַיָּ֔י וַיַּדּוּ אֶ֖בֶן בִּֽי Wrzucili do dołu żywot mój, a przywalili mię kamieniem.
Lm 3,54 ὑπερεχύθη ὕδωρ ἐπὶ κεφαλήν μου εἶπα ἀπῶσμαι — צָֽפוּ מַ֥יִם עַל רֹאשִׁ֖י אָמַ֥רְתִּי נִגְזָֽרְתִּי Wezbrały wody nad głową moją, i rzekłem: Jużci po mnie!
Lm 3,55 ἐπεκαλεσάμην τὸ ὄνομά σου κύριε ἐκ λάκκου κατωτάτου — קָרָ֤אתִי שִׁמְךָ֙ יְהוָ֔ה מִבּ֖וֹר תַּחְתִּיּֽוֹת Wzywam imienia twego, o Panie! z dołu bardzo głębokiego.
Lm 3,56 φωνήν μου ἤκουσας μὴ κρύψῃς τὰ ὦτά σου εἰς τὴν δέησίν μου — קוֹלִ֖י שָׁמָ֑עְתָּ אַל תַּעְלֵ֧ם אָזְנְךָ֛ לְרַוְחָתִ֖י לְשַׁוְעָתִֽי Głos mój wysłuchiwałeś; nie zatulajże ucha twego przed wzdychaniem mojem, i przed wołaniem mojem.
Lm 3,57 εἰς τὴν βοήθειάν μου ἤγγισας ἐν ᾗ σε ἡμέρᾳ ἐπεκαλεσάμην εἶπάς μοι μὴ φοβοῦ — קָרַ֨בְתָּ֙ בְּי֣וֹם אֶקְרָאֶ֔ךָּ אָמַ֖רְתָּ אַל תִּירָֽא Przybliżając się do mnie w dzień, któregom cię wzywał, mawiałeś: Nie bój się.
Lm 3,58 ἐδίκασας κύριε τὰς δίκας τῆς ψυχῆς μου ἐλυτρώσω τὴν ζωήν μου — רַ֧בְתָּ אֲדֹנָ֛י רִיבֵ֥י נַפְשִׁ֖י גָּאַ֥לְתָּ חַיָּֽי Zastawiałeś się, Panie! o sprawę duszy mojej, a wybawiałeś żywot mój.
Lm 3,59 εἶδες κύριε τὰς ταραχάς μου ἔκρινας τὴν κρίσιν μου — רָאִ֤יתָה יְהוָה֙ עַוָּ֣תָתִ֔י שָׁפְטָ֖ה מִשְׁפָּטִֽי Widzisz, o Panie! bezprawie, które mi się dzieje, osądźże sprawę moję.
Lm 3,60 εἶδες πᾶσαν τὴν ἐκδίκησιν αὐτῶν εἰς πάντας διαλογισμοὺς αὐτῶν ἐν ἐμοί — רָאִ֨יתָה֙ כָּל נִקְמָתָ֔ם כָּל מַחְשְׁבֹתָ֖ם לִֽי Widzisz wszystkę pomstę ich, i wszystkie zamysły ich przeciwko mnie.
Lm 3,61 ἤκουσας τὸν ὀνειδισμὸν αὐτῶν πάντας τοὺς διαλογισμοὺς αὐτῶν κατ᾿ ἐμοῦ — שָׁמַ֤עְתָּ חֶרְפָּתָם֙ יְהוָ֔ה כָּל מַחְשְׁבֹתָ֖ם עָלָֽי Słyszysz urąganie ich, o Panie! i wszystkie zamysły ich przeciwko mnie.
Lm 3,62 χείλη ἐπανιστανομένων μοι καὶ μελέτας αὐτῶν κατ᾿ ἐμοῦ ὅλην τὴν ἡμέραν — שִׂפְתֵ֤י קָמַי֙ וְהֶגְיוֹנָ֔ם עָלַ֖י כָּל הַיּֽוֹם Słyszysz wargi powstawających przeciwko mnie, i przemyśliwanie ich przeciwko mnie przez cały dzień.
Lm 3,63 καθέδραν αὐτῶν καὶ ἀνάστασιν αὐτῶν ἐπίβλεψον ἐπὶ τοὺς ὀφθαλμοὺς αὐτῶν — שִׁבְתָּ֤ם וְקִֽימָתָם֙ הַבִּ֔יטָה אֲנִ֖י מַנְגִּינָתָֽם Obacz siadanie ich, i wstawanie ich; jam zawżdy jest pieśnią ich.
Lm 3,64 ἀποδώσεις αὐτοῖς ἀνταπόδομα κύριε κατὰ τὰ ἔργα τῶν χειρῶν αὐτῶν — תָּשִׁ֨יב לָהֶ֥ם גְּמ֛וּל יְהוָ֖ה כְּמַעֲשֵׂ֥ה יְדֵיהֶֽם Oddajże im nagrodę, Panie! według sprawy rąk ich;
Lm 3,65 ἀποδώσεις αὐτοῖς ὑπερασπισμὸν καρδίας μόχθον σου αὐτοῖς — תִּתֵּ֤ן לָהֶם֙ מְגִנַּת לֵ֔ב תַּאֲלָֽתְךָ֖ לָהֶֽם Dajże im zatwardziałe serce, i przeklęstwo swe na nich;
Lm 3,66 καταδιώξεις ἐν ὀργῇ καὶ ἐξαναλώσεις αὐτοὺς ὑποκάτω τοῦ οὐρανοῦ κύριε — תִּרְדֹּ֤ף בְּאַף֙ וְתַשְׁמִידֵ֔ם מִתַּ֖חַת שְׁמֵ֥י יְהוָֽה Goń ich w zapalczywości, a zgładź ich, aby nie byli pod niebem twojem, o Panie!

Teksty: LXX — Septuaginta, wyd. A. Rahlfs (1935); opracowanie cyfrowe i lematy: E. Wong, OSSP (CC BY-NC-SA 4.0) · SBLGNT — SBL Greek New Testament © 2010 Society of Biblical Literature i Logos Bible Software (CC BY 4.0); morfologia: MorphGNT (CC BY-SA 3.0) · WLC — Westminster Leningrad Codex — domena publiczna; lematy i morfologia: Open Scriptures Hebrew Bible (CC BY 4.0) · BG1632 — Biblia Gdańska (1632) — domena publiczna; plik cyfrowy: bible-api-io (MIT-0)

Miejsca (1 · OpenBible geocoding, CC BY; punkty z pewnością identyfikacji) · duża mapa ↗